Dokąd zmierzam?
Oto jest pytanie!
Czy mój zespół potrafi odpowiedzieć na nie?

Zastanawiałaś się kiedyś, czy Twój zespół dokładnie zna i rozumie Twoją wizję i misję?

Przedstawię Ci różne sytuacje (oczywiście w dużym skrócie), z którymi spotkałam się rozmawiając z przedsiębiorcami czy osobami zarządzającymi zespołem. Sprawdź, czy któraś z nich jest Ci znana?

Sytuacja 1

Zespół nie robi nic, poza tym, co dokładnie mu zlecisz. Jak takie małe dziecko, które ciągniesz za rękę i kontrolujesz czy dobrze stawia kroki. W Tobie narasta złość, frustracja, zmęczenie daje się we znaki, wręcz czujesz się jak lokomotywa ciągnąca pociąg załadowany żelazem po brzegi. Twoje zmęczenie przekłada się na zachowanie i stosunki z pracownikami, które ulegają pogorszeniu.

Sytuacja 2

Zespół błądzi, robi rzeczy, które Ty uważasz za bezsensowne, twierdząc, że tracimy na to czas. Ludzie czują się zagubieni, spada im motywacja do działania, natomiast Ty zaczynasz myśleć o swoich pracownikach jako „pomyłce” przy zatrudnieniu i zastanawiasz się skąd wziąć bardziej rozgarniętych ludzi.

Sytuacja 3

Po dłuższym okresie współpracy zespół był zaskoczony Twoimi oczekiwaniami, Ty natomiast rozgoryczona i rozczarowana swoim zespołem. Zespół zaczyna Ci zarzucać, że wcześniej nic o tym nie było mowy lub że uwzięłaś się i dokładasz im kolejne obowiązki, o których wcześniej nie było mowy.

Tobie wydaje się (wręcz jesteś przekonana w 100 %) że określiłaś zespołowi kierunek działania, jednak pojawiają się zgrzyty i niesnaski. W Tobie narasta złość i frustracja, bo jesteś przekonana, że wszystko zostało powiedziane.

Sytuacja 3 nie jest łatwa do rozwiązania, gdyż dochodzi do eskalacji konfliktu. Jednak, jak już doszło do niej, to nie znaczy, że nie ma rozwiązania. zawsze jest rozwiązanie.

Na początek należy rozładować atmosferę, poprzez szczerą i otwartą rozmowę, szanując uczucia i emocje innych.

Aby uniknąć podobnych sytuacji bardzo istotne, aby Twój zespół wiedział DOKŁADNIE w którym kierunku zmierzacie. To jest podstawą współpracy. Twój zespół musi dokładnie znać i rozumieć Twoją wizję/plany/oczekiwania. Nie wystarczy tylko zrobić zebranie i przedstawić to co ma się do powiedzenia. Trzeba też upewnić się, że wszyscy dokładnie rozumieją to o czym mówisz.

Jak to sprawdzić?

Nic bardziej prostszego – poprosić każdego:

  • o powtórzenie własnymi słowami tego co przed chwilą usłyszał,
  • jak to zrozumiał
  • i jakie ma do tego sugestie.

DO ZAPAMIĘTANIA! NIGDY nie pytaj pracownika, CZY ma jakieś sugestie. Zaczynając pytanie od CZY otrzymasz odpowiedzi TAK lub NIE. Pytanie JAKIE otwiera Ci drogę do dyskusji.

Być może, jesteś przekonana, że Twój zespół zna Twoje oczekiwania. Przecież robiłaś już sporo zebrań i mówiłaś czego oczekujesz.

Zastanów się jednak, czy mimo wszystko praca w Twoim zespole przebiega tak, jak byś tego oczekiwała i czy wyniki tej pracy są zadowalające. Bo jeśli coś idzie nie po Twojej myśli – zawsze jest miejsce i czas na powrót „do korzeni” i przypomnienie wizji i misji Twojej firmy.

Jeżeli nie doświadczyłaś żadnej z tych sytuacji to moje gratulacje – pracownicy dobrze znają kierunek rozwoju firmy.

Zapraszam na kolejne rozważania „O zarządzaniu na miękko …” już za 2 tygodnie, czyli 25 października.

Jeżeli chcesz podzielić się swoimi doświadczeniami w zakresie zarządzania ludźmi i sytuacjami, z którymi sie spotykasz to zapraszm na FB do grupy zamkniętej „O zarządzaniu na miękko …” https://www.facebook.com/groups/ozarzadzaniunamiekko

Przewijanie do góry